Dołączył: May 12, 2008 Posty: 27 Skąd: za górami za lasami
Wysłany: Czw Sty 07, 2010 4:57 pm Temat postu: Traczyk w strzykawce
Widzieliście zdjęcie Tarczyka na jego blogu jak przybija piątkę jakiemuś facetowi??Czy on to sam publikuje? Facet w przypływie bardzo silnej ekshibicjonistycznej potrzeby nie zauważył,że pokazuje światu własną twarz w ujęciu świadczącym o braku górnego uzębienia.Żałosny widok.Pogłębiający się egotyzm zaciera w tym człowieku resztki dystansu nawet do samego siebie.Jeśli Reagan może być w pigułce to Traczyk wygląda jak przeciągnięty przez strzykawkę.
Wysłany: Pią Sty 08, 2010 10:53 am Temat postu: Re: Traczyk w strzykawce
smooth napisał:
Pogłębiający się egotyzm zaciera w tym człowieku resztki dystansu nawet do samego siebie.Jeśli Reagan może być w pigułce to Traczyk wygląda jak przeciągnięty przez strzykawkę.
Czy kabaretowy wyraz zadowolenia na twarzy nie wynika z faktu, że "syn Reagan'a" otrzymał tabliczkę z nazwą ulicy, która w gminie Celestynów nie występuje? Umieszczenie godła gminy na tym kawałku blachy pozostawię bez komentarza.
Myślałem, że tylko w radio są konkursy w stylu "wkręcić kolegę (koleżankę)". Różnica jest taka, że na koniec dziennikarz informuje, że to był żart...
Jako nowy trochę się gubię i nie wiem dokładnie o co chodzi z tym prezydentem USA, ale jeśli tak jest jak pisze pr, to co chyba jest oczywistą oczywistością, że tablica została wykonana za pieniądze obdarowującego - czytaj: prywatnie Stefana Traczyka, a nie z kieszeni podatnika - zwłaszcza, że ulicy o takiej nazwie jak dobrze rozumiem w gminie Celestynów nie ma
Wg moich informacji to wykonanie tej konkretnej tablicy zostało sfinansowane z prywatnych pieniędzy. Ja nie widzę w tym nic zdrożnego, każdy z nas może wykonać / zamówić podobną. Złamanie prawa było by wtedy gdyby taka tablica "zawisła" przy posesji / na ogrodzeniu jako nazwa ulicy - wtedy byłaby to samowolka, są jednak znane przypadki kiedy takie samowolki w rozsądny sposób były legalizowane ale to zupełnie inny przypadek. Odrębną kwestią jest użycie herbu ale i z tego można wybrnąć, dlatego uważam że nie warto dalej drążyć tego tematu ponieważ jest to przewidziana reakcja "zainteresowanego" - nadal drążymy temat i o to "Jemu" chodzi więc dajmy temu spokój, nietykane g... mniej śmierdzi, a smrodu MNP mamy chyba już w nadmiarze. _________________ GRAND
Wysłany: Sob Sty 09, 2010 12:01 pm Temat postu: Re: Traczyk w strzykawce
pr napisał:
Czy kabaretowy wyraz zadowolenia na twarzy nie wynika z faktu, że "syn Reagan'a" otrzymał tabliczkę z nazwą ulicy, która w gminie Celestynów nie występuje?
Nie, mówi tylko, że ja Stefan to nawet Amerykana przekręcę, a ten jeszcze mi piątkę przybije
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 12:47 am Temat postu: Re: Traczyk w strzykawce
chif napisał:
Zgadzam się z Grandem, lepiej g...a nie tykać
Bo g... już samotyka... _________________ Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden,
który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi - Albert Einstein
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach